
Jak co roku Święta Wielkanocne kojarzą nam się z jajkami, kurczakiem, zajączkiem i oczywiście ze święconką. Uczniowie klasy 5a poznali na zajęciach regionalnych śląskie tradycje wielkanocne. Śląskie dzieci wkładały do swoich koszyczków hazoki, czyli zajączki i kraszonki, czyli ugotowane w cebuli pomarańczowo-brązowe jajka. Nie zabrakło też innych przysmaków: żymły, wusztu i zisty (bułki, kiełbasy, babki). A potem wszyscy czekali, bo gdy „klara (słońce) zaświeci, każdy karlus (chłopiec) z kiblem (wiadrem) leci” i zacznie się dyngusowe polewanie wodą.
Widać tradycje wciąż są na szczęście takie same.